Czy to napewno zasilacz ??

Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Czy to napewno zasilacz ??" z forum pl.comp.pecet



Dr Lubicz - 4 Lip 2006, 01:36
Witam
    Temat zasilaczy ciąg dalszy. Wczoraj chciałem podłączyć inna płytę aby
wyeliminować jakis feler na mojej obecnej MB który mógł powodować całe
zamieszanie. Czyli przeskoczyłem na chwile z epox 8rda3+pro na asrock k7
"coś tam" nie pamiętam dokładnie modelu ale zapłaciłem za nią chyba troszkę
ponad stówkę  ( na asrocku jakis czas temu juz pracowalem jako na płycie
zastępczej i sprawowała sie dobrze )    i ku mojemu zaskoczenie po
podłączeniu wszystkich podzespołów i podpięciu odpowiednich diod na ekranie
mojego podstarzałego juz flatrona nie zauważyłem nic poza swiecącą się na
zielono diodą oznaczającą stan gotowości monitora. Na epoxie problem polgał
na tym na raz komp startował a raz zatrzymywał się na ekranie wykrywania
dysków, przez jakiś czas ( około dwóch dni ) działał dobrze z podłączonymi
dwoma dyskami ( seagate 40+60 ) - próba podpięcia nagrywarki dvd kończyła
sie fiaskiem ( bios nie wykrywał żadnego napędu ).Czasami nie startowała
karta graficzna ati radeon 9800 pro ( na ekranie pokazywał sie napis że
karta nie jest podpięta pomimo tego że wszytko było na swoim miejscu) .
Dyski sprawdzałęm hdd regeneratorem który nic nie wykazał. Także moja
diagnoza to walnięty zasilacz, ale nie chce się wbijać w koszta nie będąc
pewnym powodu problemów. Niestety nie mam pod ręką dodatkowego zasilacza,
którego podłączenie rozwiało by wszelkie wątpliwośći. Ma ktoś jakieś pomysły
??

zasilacz "no name" 350 wat
płyta epox 8rda3+ pro
ram 512mb
athlone barton 2600 xp
ati radeon 9800pro 128




NOKGAMER - 4 Lip 2006, 09:33

zasilacz "no name" 350 wat
płyta epox 8rda3+ pro
ram 512mb
athlone barton 2600 xp
ati radeon 9800pro 128



Pamiętaj, że jedne płyty trudniej uszk. złym zasilaczem, inne padają od
razu.

Takie podłączanie nowego sprzętu to "setka" nowych problemów, co więcej
człowieka zmylą, niż pomogą.
Jako, że zdarzyło mi się to wczoraj, a przykład dotyczy ASRock K7VT4A Pro to
sobie pozwolę opisać - a było to tak: nastąpiło wyłaczenie napędów i
wentylatorów oraz monitora na raz podczas pracy pod Windowsem (pomyslałem
momentalnie: "k... prąd wyłączyli"), ale widzę diodę od kompa zieloną i
pomarancz. monitora też (jak przy wyłączonym lub oszczędzaniu) i duszę na
POWER i RESET i nic... gdy zdziwienie przeszło, to szybko podskoczyłem do
gniazdka by wyłączyć całość.  :-)
A więc, tyle na temat podpinania płyt ASRock...  :-D

Jeśli masz ten model ASRocka, to proponuję zaktualizować BIOS na najnowszy,
tj. P1.70 - na wszystkich starszych te płyty (a mam nie jedną) waliły mi
cuda. Zresztą problemy z kartami AGP są rozwiązywane we wszystkich kolejnych
wersjach biosu (dot. różnych rzeczy).

Jednak co do opisanych objawów, to miałem coś podobnego na TRACERze (to też
należy do grupy "no name"), gdzie komp dał się wystartować, ale praca pod
windowsem kończyła się błedami i wieszaniem (zaraz po starcie Windowsa), tak
że nie mogłem zamknąć bezpiecznie. Winny był ewidentnie zasilacz (spuchły
kondens.), a przy nowym zasilaczu wszystkie "jaja" ustały. Z zasady, gdy
komputer wywija rzeczy, które trudno zakwalifikować pod jakieś sprzęty
konkretne, to powinno być winne zasilanie (niekoniecznie zasilacz, bowiem
jeszcze możesz mieć syf na wejściu). A więc, masz dobrą okazję do kupna
jakiegoś porządnego zasilacza (nawet bardzo tani FEEL powinien być dobry) i
nie powinieneś na to żałować (i może jednak min. ModeCom).

Problem z zasilaniem najczęściej nie ukazuje błędów pracy komputera na
programach testujących (pod DOSem).

Warte uwagi:
-------------
Jako, że jesteś odważny (podłaczając inną płytę na ten zasilacz) to
specjalnie napiszę, iż nie polecałbym zmiany BIOSu na nim. Około 70/30 że
się uda, ale czy warto ryzykować?

Chcesz być pewien przed zakupem, to zerknij na zasilacz do środka i zobacz,
co tam jest. Może są spuchnięte kondensatory?



Michal Bien - 4 Lip 2006, 07:09

Niestety nie mam pod ręką dodatkowego zasilacza,
którego podłączenie rozwiało by wszelkie wątpliwośći. Ma ktoś jakieś
pomysły ??

zasilacz "no name" 350 wat
płyta epox 8rda3+ pro
ram 512mb
athlone barton 2600 xp
ati radeon 9800pro 128



        Na pewno, no w ostatecznosci na 99%. To co opisujesz to typowe objawy
za slabego zasilacza. Nie rozmumem ludzi ktorzy zminiaja Epoxa na Asrocka,
wdaja niemala wtedy $$$ na Bartona 2600 i R9800 PRO a zasilaja to wszystko
g*em za 50 zl narazajac sie na niestabilnosc, spalenie polowy komputera a
przy prechu nawet pozar w domu. Wszystko dla calych _30-50_ zl roznicy.
(typowe g* noname " 350W"ksztuje ~50 zl, najslabszy przyzwoity zasilacz
jaki mozna sugerowac do takiego zestawu to Fortron 350-400W za cale 75-100
zl (raczej 400W bo barton 2600 mocno sie grzeje a R9800PRO to jeszcze
wieksza grzalka - grzeje sie tak, ze sam balbym sie go trzymac przy
obecnych upalach na nominalnym taktowaniu, bez underclockingu)



Dr Lubicz - 5 Lip 2006, 01:26

. Nie rozmumem ludzi ktorzy zminiaja Epoxa na Asrocka,



Asrock to plyta ratunkowa w razie jakis problemow z Epoxem, które raz juz
miały miejsce. Stwierdziłem, że dobrze jest mieć coś w zanadrzu na wypadek
niedomagania Epoxa




NOKGAMER - 5 Lip 2006, 12:18
grzeje sie tak, ze sam balbym sie go trzymac przy obecnych upalach na



nominalnym taktowaniu, bez underclockingu

Nie przesadzasz? A zresztą nie wiem co mają do tego upały (bo pisałeś o
tym)?  ;-)
Przy okazji, podam co u mnie chodzi non-stop w te upały. A jest to ASRock z
Athlon XP 2600+. Przy spowolnionym WhisperRockiV mam: CPU 47C, SYSTEM 40C, a
dysk Seagate 39C. Nie jest to rewelacja, ale jak wychodzę z domu to też
zostawiam. Zasilacz 350W, nie grzeje się jak ten co miałem 350W (Megabajt).



Michal Bien - 6 Lip 2006, 09:39

Nie przesadzasz?



        W czym? R9800PRO/XT grzeje sie strasznie: to wydajna karta wykonana w
starym juz jak na tamte czasy wymiarze 0,15um. Gdy mialem u siebie R9800
DDRII wyprominiowywal wiecej ciepla niz cala reszta komputera lacznie.
O ile mozna to zniesc przy VGA Silencerze, to na standardowym chlodzeniu
bez sensu katowac ta karte nominalnym taktowaniem do pracy w 2D (a to dosc
stara konstrukcja, jeszcze z czasow gdy grafika nie spowalniala
automatycznie w trybie 2D).

A zresztą nie wiem co mają do tego upały (bo pisałeś o tym)?  ;-)



        Chyba nie wymaga to IQ ~180. Karte i komputer 99% chlodzi powietrzem
(w topicu nie ma nic co pozwalaloby sugerowac chlodzenie wodne) i jesli
powietrze w nagrzanym popolydniem pokoju bez klimatyzacji ma ~30 stopni to
chyba oczywiste ze duzo mniej skutecznie chlodzi elementy komputera niz gdy
ma stopni ponizej 20. Ja przynajmniej widze wyraznie wzrost temperatury
dyskow i CPU przy tej pogodzie jaka mamy ostatnio.

Przy okazji, podam co u mnie chodzi non-stop w te upały. A jest to
ASRock z Athlon XP 2600+. Przy spowolnionym WhisperRockiV mam: CPU
47C, SYSTEM 40C, a dysk Seagate 39C.



        Nie jest to bardzo duzo, ale i nie malo. U mnie w dzien (w nocy
wyraznie spada) CPU ma ~36 stopni (northbridge ma wiecej bo 39)
- AXP THbr B0 1833 MHz teraz chodzacy na 1 GHz, a dyski 43 stopnie
Barracuda IV 80 GB (najbardziej o niego sie martwie_ oraz 31 stopni Samsung
SPN1213). Powodem dosc wysokich temperatur jest preferowanie ciszy nad
huraganem wiatrakow, przez co w obudowie jest stosunkowo maly przewiem.
Na CPU jest wentyator 80 mm na termistorze, zasilacz to ledwie chlodzacy
siebie Modecom MC350 ATX 2.0 oraz pod nim wydmuchujacy-wspomagajacy AC TC
PRO 80 mm ktory tez do huraganowych turbin nie nalezy.

Nie jest to rewelacja, ale jak wychodzę z domu to też zostawiam.



        Szkoda mi zuzywac dobrze wyposazonego desktopa do pracy ciaglej.
Od tego mam starego IBMa na iBX + PII 350 chlodzony pasywnie, ktory
nagrzewa sie do ~45 stopni. Jak sie uporam z biezaca praca i pogorszy sie
troche pogoda przymierzam sie do zamiany serwerka na i810 + PIII 550 FCPGA
0,18um ktore ciagna zdecydowanie mniej pradu i sie mniej grzeja: sprzet
lezy i czeka, jak zwykla najwiecej roboty jest z oprogramowaniem i
ustawieniem tego wszystkiego (software).

Zasilacz 350W, nie grzeje się jak ten co miałem 350W (Megabajt).



        Tez zminilem poprzedniego Hipera PS350W na obecnego Modecoma z tego
powodu. Mimo ze Modecom wyglada na mniej solidnie wykonany (wnetrze, kable,
wtyczki itp) to zdecydowanie mniej sie nagrzewa i mniej halasuje.



Michal Bien - 6 Lip 2006, 09:22

Asrock to plyta ratunkowa w razie jakis problemow z Epoxem, które raz
juz miały miejsce. Stwierdziłem, że dobrze jest mieć coś w zanadrzu na
wypadek niedomagania Epoxa



        OK, ale najlepiej miec jednak w zanadrzu, a wlasciwie w uzyciu
porzadny zasilacz na ktorym mozna polegac, a dopiero potem myslec o
nadmiarowej plycie. Ale to tylko moje zdanie - zrobisz jak bedziesz
chcial.


NOKGAMER - 6 Lip 2006, 12:09

| A zresztą nie wiem co mają do tego upały (bo pisałeś o tym)?  ;-)

    Chyba nie wymaga to IQ ~180.



Ja myślami zostawałem przy temacie wątku, czyli zasilaczu - stąd te pytanie.
;-)


Regulator predkosci obrotowej wentylatora w zasilaczu w obudowie Green sie popsul - po naprawie niestabilny...
Czy zasilacz HuntKey HK300-XP Graphite Ul traSilent 300W to dobry wybór?
ECS K7S5A wymaga markowego zasilacza min 350W
Płyta nie startuje na PWR_BTN tylko na zwarciu zasilacza
  • heyah 0 gorszy
  • wspF3czynnik mocy
  • dragon ball na vba
  • obydwoje czy oboje
  • wiwisekcja
  • grupa dyskusyjna rekuperatory
  • wwwwierszyki bozenarodzenie
  • no to jeszcze fotorelacja z gor padisz
  • bienkowski bydgoszcz
  • Lista wątków z grup dyskusyjnych | Start